niedziela, 8 grudnia 2013

1st birthday - blog



Kilka dni temu były pierwsze urodziny mojego bloga. 
Jedyny sposób, w jaki mogę to skomentować, to to, że nie myślałam, że dam radę chociaż przez rok robić coś nie zniechęcając się i sukcesywnie się rozwijać. Pomimo, że czasami naprawdę jest bardzo ciężko znaleźć chwilkę wolnego, ochotę, sprzęt, fotografa, wenę albo POGODĘ, to wciąż tu wracam i mam nadzieję, że jeszcze przez jakiś czas będę mogła pobyć folklorystką (:

A few days ago was the first birthday of my blog.
The only way in which I can comment on is that I did not think I could do something for a year without discouragement. Although it sometimes is very hard to find a free moment, willingness, equipment, photographer, inspiration or WEATHER, I still come back here and I hope that for some time I'll be able to stay as folklorystka (:






fot. Joanna Grams


sukienka (dress) - no name
bluza (blouse)- Zara
torebka (clutch) - Bershka
buty (shoes) - Studded
naszyjnik (necklace) - Stradivarius
zegarek (watch) - Empik
bransoletka (bracelet) - no name



Pozdrawiam,
Paura

poniedziałek, 18 listopada 2013

Railway station




Dziś krótko, bo już późno... (:

Postaram się pokazać wszystkim, stęsknionym mnie, trochę siebie i trochę więcej Krakowa dziś i w następnych, i następnych, i następnych postach, jak tylko mi czas, pogoda i sprzęt na to pozwolą. 

Także dziś przystanek - Dworzec Główny! 


Today short post, because it's late ... (:

I will try to show everyone who are missing me, myself and a little bit of Cracow today and in the next, and the next, and the next posts, as soon as my time, weather and equipment permit.

Today stop - Central Station!









fot. A. Brudniak

sukienka (dress) - no name
kurka (jacket) - H&M
torba (clutch) - DIY
naszyjnik (necklace) - DIY
bransoletki (bracelets) - no name
zegarek (watch) - Empik 







Pozdrawiam,
Paura

sobota, 19 października 2013

Holiday memories!

...i aż sama w to nie wierzę.
Post o wakacjach miał powstać już dawno temu, jednak październik stał się mi bardzo nieprzychylnym miesiącem - przeprowadzka, ogarnianie planu zajęć i uczelni, problemy z dostaniem się na Internet, brak czasu, a później znikł mi na blogspocie górny pasek, dzięki któremu zawsze dostawałam się na "zaplecze" mojego bloga... 
Dziś po kilkunastu próbach udało mi się obejść powyższy błąd i w końcu dodaję post!!!

Za 1,5 tygodnia będę w Jarocinie i być może uda mi się umówić na zdjęcia z dziewczynami, dzięki czemu na jakiś czas będę miała zapas i notki będą mogły pojawiać się regularnie.

Tymczasem zapraszam na kilka wakacyjnych wspomnień... (:


I AM!
...and I can't belive it.
The post about holiday should be created a long time ago, but October became very unfavorable to me  - moving, cognition schedule and University, trouble getting on the Internet, lack of time, and then the disappearance of the top bar on my Blogspot, so I could not create a new post...
Today, after several attempts, I managed to work around the error and I'm writing to you!!!

For 1.5 weeks I'll be in Jarocin and I might be able to make an appointment for photos with the girls, so I'll have the reserve.

Meanwhile, I invite you to a few holiday memories ... (:





























Pozdrawiam,
Paura