czwartek, 11 kwietnia 2013

In April a little bit winter and a little bit summer...


Kwiecień plecień poprzeplata, więcej zimy niźli lata. Zimę już tej wiosny mieliśmy, więc czas teraz na lato! :) 
Gdyby ktoś zapytał mnie, jakiego elementu garderoby najbardziej brakuje mi w okresie jesienno-zimowym, bez wątpienia odpowiedziałabym, że kierpców! Nie mogę powiedzieć, że są to najwygodniejsze buty, ale z pewnością moje najukochańsze i gdy tylko jedne mi się zniszczą, zaraz muszę mieć parę zastępczą, ponieważ jest to jeden z tych składników mojej szafy, którego nie może mi zabraknąć :)

Dziś w końcu korzystając z wolnego czasu (nie tylko mojego :) ) oraz wiosennej pogody udało nam się zrobić zdjęcia i dziś outfit ze spódnicą, na którą "czaiłam się" już od dawna,  a gdy tylko pojawiła się okazja ku temu, by ją kupić... mam! :)


If somebody asked me which item of clothing I miss the most in autumn and winter, I would reply that 'kierpce' ! I can't say that they are the most convienient shoes, but I love them and I would never exchanged them for any other. When I wear out one pair, right away I must have other ones, because it is one of element of my wardrobe, which I can not miss! :)

Finally, we used our free time and spring weather and we made photos. Today I want to show you outfit with my skirt of dreams, which I've wanted to have long time ago. Lastly.... I got it! :)















fot. D. Dembińska

spódnica (skirt) - Mia Design
bluzka (blouse) - no name
korale (corals) - Kraków
bransoletki (bracelets) - no name, Reserved
kierpce (shoes) - Zakopane
torebka (clutch) - Stradivarius


Pozdrawiam,
Paura :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz