wtorek, 18 grudnia 2012

Everyday is in the pastel colours...



Jednym z trendów bieżącego sezonu wiosna-lato, obok neonów, były również pastele. Wszystko, co tylko może mieć kolory, wzory i ich kombinacje jest dla mnie. 
Myślę, że nigdy to mi się nie znudzi, bez względu na to, czy znajduje się w kanonie bieżących trendów, czy już dawno za trend uznane nie jest.

Ślepe podążanie za tym, co projektanci kreują za modne w danym sezonie jest nieodpowiedzialne, bo można w tym całym szaleństwie zatracić swój własny styl.
I trzeba mieć też duuużo pieniędzy by co sezon wymieniać swoją szafę ;)



Tymczasem!
Przygotowania czas kontynuować, bo jeszcze tylko 5 dni!


One trend that season spring-summer, next to neons, were pastels too. Everything what may have colours, patterns and combinations that two ways is for me.
I think that it will never pall me, regardless of in canons current trends that still occurs or it dissapeared.

Blindly following what the fashion designers create a fashionable in the season is irresponsible, because you may in that craziness lose your own style.
And you must have a lot of money to change your wardrobe every season.



Meanwhile!
It's time to continue preparation, because still only 5 days!












fot. D. Dembińska






spódnica (skirt) - H&M
bluzka (blouse) - no name
torebka (bag) - Blanco
zegarek (watch) - allegro.pl
bransoletki (bracelets) - no name
złota bransoletka (golden bracelet) - H&M
buty (boots) - allegro.pl




Pozdrawiam 
Paura

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz